Tarnogórska spółka Pragma Inkaso zadebiutowała na podstawowym rynku Giełdy Papierów Wartościowych
Od dwóch tygodni na rynku podstawowym Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie notowana jest nowa firma. To spółka Pragma Inkaso, która ma swoją siedzibę w tarnogórskiej dzielnicy Sowice. Firma jest 380 spółką notowaną na GPW.
Pragma Inkaso powstała jako spółka z o.o. osiem lat temu. Później została przekształcona i w maju 2008 roku weszła na tzw. rynek NewConnect na Giełdzie Paiperów Wartościowych. To parkiet dla firm młodych o mniejszej wartości do około 20 mln zł. Wchodząc na podstawowy rynek GPW, tarnogórska spółka musiała wykazać się znacznie wiekszą kapitalizacją na poziomie minimum 10 mln euro. A oznacza to, że Pragma Inkaso w ciagu dwóch lat musiała się rozwinąć.
Prezes Tomasz Boduszek przyznaje, że kiedy prowadzona przez niego firma zadebiutowała na NewConnect wartość jej akcji wyniosła 8 zł, a teraz podskoczyła do około 16 zł.
- To pokazuje, że mozna było zarobić na naszych akcjach 100 procent w dość krótkim czasie – mówi Tomasz Boduszek.
Wejście na główny parkiet GPW oznacza też, że działalność firmy musi być bardziej przejrzysta, co oznacza publikowanie regularnie sprawozdań z wynikami finansowymi i przedstawienie najważniejszych kierunków rozwoju.
- Takie zasady nie wszystkim firmom odpowiedają, bo w jakimś stopniu odsłaniaja się przed konkurentami. Ale dla nas transparentne działanie jest ważne – podkreśla prezes Boduszek.
Trudno się dziwić, bo firma działa na dość specyficznym rynku windykacji wierzytelności na zlecenie klientów biznesowych. Działa na terenie całej Polski. Ma także oddział w Bydgoszczy.
Choć Pragma Inkaso działa juz od dłuższego czasu, to jest mało znana w Tarnowskich Górach. Po raz pierwszy szerzej promowała sie w mieście podczas ostatnich tarnogórskich Dni Gwarków.
- Chcemy sie bardziej promować w Tarnowskich Górach. Jest to dla nas istotne, bo zamierzamy się rozwijać i będziemy potrzebowali nowych pracowników. Juz teraz pracują u nas młode osoby przed 30 rokiem życia i są to głównie osoby z powiatu i okolicy – mówi prezes.
Aktualnie w spółce pracuje blisko 100 osób.
Dziennik Zachodni- dodatek tarnogórski- 28.05.2010 r. – s. 2 – Krzysztof Szendzielorz