• Wzrost wartości pozyskanych wierzytelności

    W 2011 roku łączna wartość pozyskanych przez Grupę wierzytelności wyniosła 528,5 mln zł, co stanowi wzrost o 123% w porównaniu z rokiem 2010.

  • 881 Nowych Klientów Grupy!

    W 2011 r. Grupa pozyskała 881 nowych klientów (474 PRAGMA INKASO SA, 265 Pragma Collect Sp. z o.o., 142 Pragma Faktoring SA) wynika z opublikowanego raportu za rok 2011. Czytaj więcej

  • Pragma Inkaso na 3 miejscu!

    Pragma Inkaso SA zajęła 3 miejsce w rankingu Firmy windykacyjne organizowanym przez WARSAW BUSINESS JOURNAL GROUP w publikacji Book of Lists.

  • Pragma Faktoring w najlepszej dwudziestce

    Pragma Faktoring SA znalazła się w najlepszej dwudziestce spółek w kategorii “Najbardziej perspektywiczne firmy giełdowe” zajmując 11. miejsce.

  • 62. miejsce dla Pragma Faktoring

    Pragma Faktoring SA spółka wchodząca w skład Grupy Kapitałowej PRAGMA INAKSO znalazła się w czołówce rankingu Giełdowa Spółka Roku 2011 zajmując 62. miejsce.

Mali wykonawcy w trudnej sytuacji

Rośnie liczba bankructw w branży budowlanej. Największe problemy z płynnością mają podwykonawcy. 

„Nie kończą się kłopoty w branży budowlanej. Wręcz przeciwnie, w I kwartale tego roku wzrosła liczba upadłości – twierdzą analitycy firmy ubezpieczeniowo-windykacyjnej Coface Poland. Podczas gdy rok temu zbankrutowało 12 przedsiębiorców w całej Polsce, od stycznia do marca 2010 r. działalność zakończyły 23 spółki, głównie podwykonawcy oraz firmy realizujące projekty infrastrukturalne.

– Dziś na kondycji firm odbija się ciągły zastój w budownictwie mieszkaniowym i komercyjnym. Mniejsza liczba zleceń i większa konkurencja powodują problemy z płynnością i w konsekwencji upadłość – wyjaśnia Marcin Siwa, dyrektor działu oceny ryzyka w Coface Poland.

Firma ta przewiduje, że bankructwo ogłosi w bieżącym roku więcej firm z branży budowlanej niż w 2009 r. (czyli ok. 90 podmiotów).

– Popyt na mieszkania będzie rosnąć w umiarkowanym stopniu. Mniejsi deweloperzy mogą mieć więc kłopoty z finansowaniem nowych inwestycji. Natomiast budownictwo komercyjne będzie w tym roku jeszcze przeżywać zastój. W najlepszej sytuacji są firmy realizujące zlecenia budowy infrastruktury za środki z UE – tłumaczy Marcin Siwa.

Analitycy z firmy Euler Hermes (ubezpieczyciela transakcji handlowych) czekają na masowe pojawienie się zleceń windykacyjnych, gdyż ich zdaniem brak napływu pieniędzy podczas zimy spowodował znaczne opóźnienia w płatnościach.

– Dopiero po wykonaniu pewnego zakresu prac wykonawca płaci podwykonawcom, oni z kolei swoim dostawcom, a ci – producentom materiałów budowlanych itp. Nad częścią wykonawców, a w efekcie także ich dostawców, obecnie wisi zagrożenie w postaci niespłaconych zobowiązań z IV kwartału ubiegłego roku – tłumaczy Tomasz Starus, główny analityk i dyrektor działu oceny ryzyka w Euler Hermes.

Do firmy windykacyjnej Pragma Inkaso już teraz trafia więcej spraw w porównaniu z końcem ubiegłego roku. Są to długi o wartości 100 tys. – 2 mln zł.

– Mamy do ściągnięcia wierzytelności od głównych wykonawców inwestycji, w tym największych w kraju. Są to często potentaci zagraniczni. Trafiają do nas także zlecenia na sfinansowanie wierzytelności budowlanych, gdzie sezon spowodował przesunięcia terminów i podwykonawcy nie mają środków na dokończenie inwestycji. Nie brak też problemów wewnątrz konsorcjów budowlanych zawiązanych dla wspólnej realizacji, gdy okazuje się, że dominująca spółka nie przekazuje środków od inwestora – opowiada Tomasz Boduszek, prezes Pragma Inkaso.

Finansowania szukają także deweloperzy w porozumieniu z wykonawcami, którzy ze względu na spadek popytu nie pozyskali ze sprzedaży nieistniejących jeszcze lokali środków wystarczających na dokończenie budowy. Do windykatorów masowo przychodzą firmy z ostatniego etapu inwestycji (prace typu elektryka, instalacje, wykończenia wnętrz).

Rzeczpospolita, Dorota Kaczyńska 26-04-2010

Facebook