• Wzrost wartości pozyskanych wierzytelności

    W 2011 roku łączna wartość pozyskanych przez Grupę wierzytelności wyniosła 528,5 mln zł, co stanowi wzrost o 123% w porównaniu z rokiem 2010.

  • 881 Nowych Klientów Grupy!

    W 2011 r. Grupa pozyskała 881 nowych klientów (474 PRAGMA INKASO SA, 265 Pragma Collect Sp. z o.o., 142 Pragma Faktoring SA) wynika z opublikowanego raportu za rok 2011. Czytaj więcej

  • Pragma Inkaso na 3 miejscu!

    Pragma Inkaso SA zajęła 3 miejsce w rankingu Firmy windykacyjne organizowanym przez WARSAW BUSINESS JOURNAL GROUP w publikacji Book of Lists.

  • Pragma Faktoring w najlepszej dwudziestce

    Pragma Faktoring SA znalazła się w najlepszej dwudziestce spółek w kategorii “Najbardziej perspektywiczne firmy giełdowe” zajmując 11. miejsce.

  • 62. miejsce dla Pragma Faktoring

    Pragma Faktoring SA spółka wchodząca w skład Grupy Kapitałowej PRAGMA INAKSO znalazła się w czołówce rankingu Giełdowa Spółka Roku 2011 zajmując 62. miejsce.

NewConnect – szansa dla małych, zyski dla odważnych

NewConnect, parkiet przeznaczony dla młodych i innowacyjnych spółek działających w niszowych branżach, ma już ponad dwa lata. To dobry moment na krótkie podsumowanie jego działalności.
NewConnect zainaugurował swoją działalność 30 sierpnia 2007 roku. Wówczas zadebiutowało na nim pięć firm. NewConnect ma status rynku zorganizowanego, lecz prowadzony jest przez GPW poza rynkiem regulowanym w formie alternatywnego systemu obrotu.
Początek działalności nie wypadł w najlepszym momencie. Nastroje na światowych giełdach w dniach jego debiutu były kiepskie. Pomimo tego od początku istnienia na NewConnect zadebiutowało ponad sto firm z czego dwie poczuły się na tyle mocne, że przeszły na główny parkiet warszawskiej giełdy.
NewConnect miał być polskim odpowiednikiem NASDAQ, zatem notowane miały być spółki działające w branży wysokich technologii we wczesnych fazach rozwoju. Zachętą do debiutów miały być bardziej liberalne wymogi formalne i obowiązki informacyjne, a co za tym idzie po prostu tańsze pozyskanie kapitału. Poniższy wykres pokazuje, na ile te założenia są realizowane w praktyce. Widzimy na nim branżową strukturę rynku.
Jak widać rzeczywiście największą grupę firm stanowią spółki technologiczne. Jednak nie należy popadać w przesadny optymizm. Duży udział mają firmy budowlane, z branży nieruchomości, czy też z szeroko rozumianego segmentu finansowego. Ciężko jest zatem powiedzieć, że NewConnect to rzeczywiście polska kopia rynku NASDAQ.
Faktycznie natomiast większość spółek to bardzo młode firmy. Ponadto, nawet jeżeli działają w wydawać by się mogło mało innowacyjnych branżach, zazwyczaj zajmują w niej częściej bardziej, niż mniej perspektywiczną niszę.
Liczby prawdę mówią
Na rynku NewConnect pod koniec października było notowanych 101 spółek, w tym dwie zagraniczne. Jeżeli chodzi o liczby obrazujące rynek to porównywanie ich z głównym parkietem GPW wydaje się nie mieć większego sensu, ponieważ główny parkiet jest nieporównywanie większy. Cała kapitalizacja NewConnect to 2,3 mld zł, czyli średnia wartość każdej spółki na nowym parkiecie to nieco ponad 20 mln zł.
Obroty we wrześniu przekroczyły sto milionów złotych. Średni obrót poszczególnymi akcjami osiąga wartość od kilku do kilkunastu tysięcy złotych na jedną sesję. Wyjątki to spółki, gdzie obrót przekracza kilkaset tysięcy złotych. Nie są to wielkie liczby. Warto jednak wiedzieć, że na rynku można znaleźć interesujące firmy pod różnymi względami.
Gigantem rynku jeśli chodzi o kapitalizację jest Pharmena – spółka specjalizująca się w produkcji kosmetyków i środków do pielęgnacji skóry. Kapitalizacja rynkowa firmy wynosi blisko 190 mln zł. Średnie obroty na sesję to ponad 150 tys. zł. Jak na NewConnect to bardzo dużo. Drugą i ostatnią firmą której kapitalizacja przekracza sto milionów złotych jest Tesgas, który działa w branży specjalistycznego budownictwa gazowego.
Jeśli chodzi o przychody firm notowanych na tym rynku, to dominują spółki o przychodach rzędu kilku milionów złotych. Zdarzają się firmy, które w zasadzie mają tylko pomysł i nie uzyskują jeszcze przychodów lub są one niewielkie – rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie. Największe przychody na NewConnect osiąga S4E, który zanotował 104 mln zł przychodów ze sprzedaży w 2008 roku. Jest to niestety jedyna firma z przychodami powyżej stu milionów rocznie.

Ile można zarobić

Ciekawie prezentują się statystyki dotyczące stóp zwrotu osiąganych na debiucie. W wielu wypadkach zyski odważnych inwestorów były liczone w setkach procent. Wystarczy przytoczyć chociażby przykład niedawnego debiutanta – Serenity, której akcje na otwarciu wzrosły o 325 proc.
Jeżeli chodzi o rentowność inwestycji rozpoczętej w dniu debiutu spółki na NC, to też zdarzyło się kilka okazji do osiągnięcia trzycyfrowych stóp zwrotu. Jako przykład może posłużyć niedawny debiutant – Oneray, którego akcje od debiutu zyskały ponad 110 proc. Jednak absolutnym hitem jest spółka Wealth Buy, której papiery od debiutu w marcu tego roku zyskały ponad 1000 proc.! Jednak są to wyjątki. Większość spółek przyniosła swoim inwestorem od dnia debiutu duże, dwucyfrowe spadki.
Mimo to NCIndex w ostatnich 12 miesiącach zanotował blisko 9 procentowy wzrost. Problem w tym, iż w tym samym okresie sWIG80 zanotował 50 procentowy wzrost. Mówiąc krótko, NewConnect daje szansę na większe stopy zwrotu, ale przy wyraźnie wyższym ryzyku inwestycji.

Z małego parkietu na duży

Ciekawą możliwością inwestycyjną są przejścia spółek z NewConnect na główny parkiet giełdy. W grudniu 2008 roku na takie posunięcie zdecydował się M.W. Trade. Oferta ta polegała na przeniesieniu akcji już notowanych na rynku alternatywny na rynek regulowany. W dniu debiutu akcji na głównym parkiecie inwestorzy posiadający papiery jeszcze na rynku alternatywnym mogli zarobić ponad 6 proc.
Druga spółka, która przeszła identyczną operację to Centrum Klima. Inwestorzy w dniu debiutu na głównym parkiecie mogli zarobić nawet ponad 40 proc. W obu wypadkach przenosinom nie towarzyszyła nowa emisja akcji. Operacje tego typu planują jeszcze Fast Finance orz Pragma Inkaso, zatem mogą to być kolejne okazje do zarobku.

Mniej danych, skromniejsze raporty

Debiutanci jako największą zaletę alternatywnego rynku wymieniają mniejsze wymogi informacyjne. Spółki m.in. nie muszą poddawać audytowi półrocznych raportów. Jednak, to co dla emitentów jest ogromną zaleta, która przekłada się na mniejsze koszty funkcjonowania, dla inwestorów finansowych jest trudne do przyjęcia. W związku z tym giełda reaguje na ich apele i spółki muszą już obecnie publikować raporty kwartalne. Od tego roku działa również kodeks dobrych praktyk. Oczywiście część spółek stara się wychodzi na przeciw oczekiwaniom inwestorów i publikuje znacznie więcej informacji niż jest wymagane. Jako przykład mogą posłużyć tutaj takie firmy jak: Północ Nieruchomości, Elektromont czy Pragma Inkaso. Spółki te są świadome, iż ograniczone obowiązki informacyjne nie pozwalają inwestorom trafnie oszacować ryzyka. Na rynku notowane są firmy w różnych stadiach rozwoju. Start-upy mają jedynie pomysł i nie osiągają żadnych przychodów, natomiast jest również kilkanaście firm o przychodach rzędu kilkudziesięciu milionów złotych rocznie. W związku z tym rynek nie jest jednorodny i NCIndex tak naprawdę wcale nie odzwierciedla aktualnie panujących tendencji. Mówi się, iż powinien powstać indeks premium, który skupiałby największe firmy.
Warto wspomnieć, iż alternatywne rynki stają się coraz popularniejsze na świecie. 30 października wystartował np. chiński ChiNext – rynek wzorowany na amerykańskim NASDAQ. Ciekawostką może być fakt zyskania na wartości wszystkich spółek notowanych na tym rynku w dniu jego startu. NewConnect, wpisuje się zatem w pewne światowe tendencje i może być ciekawym sposobem na dywersyfikację portfela. Jednak każdy inwestor powinien sam zdecydować, jak duże ryzyko jest skłonny podjąć w tego typu inwestycjach. Na pewno nie jest ono małe. Można jednak próbować je kontrolować, choćby przez fakt doboru do portfela spółek znajdujących się na odpowiadających nam etapach rozwoju. NewConnet na to pozwala. To naprawdę interesujący rynek.

Kamil Gemra 5.11.2009. www.newconnect.pl

Facebook