Poznali się 2,5 roku temu. Pragma Inkaso poprosiła, by Beskidzki Dom Maklerski wprowadził ją na NewConnect. Potem broker został jej udziałowcem, dzięki czemu mogą snuć wspólne plany.
Dom maklerski zwiększy udziały w Pragmie do 30 proc. Firmy chcą sobie nawzajem podsyłać klientów.
Na rynku kapitałowym rodzi się nowy związek. Na wspólną drogę biznesową zdecydował się Beskidzki Dom Maklerski (BDM) i Pragma Inkaso, notowana na NewConnect. Ich cele są jasne: broker chce zdywersyfikować biznes, a windykator zwiększyć skalę działania i przenieść się na GPW.
BDM buduje nogę…
Formalnie zwiazek zostanie przypieczętowany 20 października. Wtedy walne zgromadzenie Pragmy ma przegłosować emisję akcji skierowaną do BDM. W efekcie udział brokera w kapitale windykacyjnej spółki wzrosnie do 30 proc. - To dla nas inwestycja długoterminowa, Pragma świetnie się wpisuje w nasz model dywersyfikacji biznesu- mówi Jacek Obrocki, dyrektor wydziału bankowościinwestycyjnej BDM.
BDM zależy na uzależnieniu się od giełdowej koniunktury, dlatego chce zbudować sobie dodatkową “nogę” w segmencie korporacyjnym. Oprócz klasycznej brokerki, obejmującej obsługę klientów indywidualnych i korporacyjnych ( m.in. doradztwo przy IPO), chce mieć w portfelu usługi kierowane do firm, które chcą poprawićzarządzanie majątkiem obrotowym oraz przezywających kłopoty finansowe.
- Z doradztwa giełdowego korzystają wyłącznie firmy duże i zdrowe. Chcemy poszerzyć portfel naszych klientów o przedsiębiorstwa zdrowe, lecz borykające się z problemami płynności, a miedzy innymi z takimi firmami pracuje Pragma. Zadziała mechanizm cross-selling – wyjaśnia Jacek Obrocki.
Pragma będzie kierować do BDM swoich klientów. Co zaoferuje im broker? Przede wszystkim doradztwo przy restrukturyzacji. A potem by może wprowadzenie na giełdę. Rysuje się też opcja inwestycji kapitałowych. - Myślimy też o tworzeniu FIZ ( zamkniętych funduszy), które mogłyby inwestować w takie podmioty. Rozważamy też inwestycje własne na zasadzie koinwestycji – deklaruje Jacek Obrocki.
Dywersyfikacja biznesu jest BDM potrzebna m.in. do kolejnego podejścia do giełdy. W 2007 r. broker założył prospekt emisyjny, ale zawiesił postępowanie z powodubessy. Pomysł wciąż żyje. - Chcemy jednak najpierw przemodelować biznes. Rynek nie zaakceptuje dziś firmy, której kondycja jest w tak dużym stopniu zależna od koniunktury na rynku kapitałowym, a wyniki finansowe charakteryzują się dużą zmiennością. Wartościowe są natomiast firmy o powtarzalnych przychodach i zyskach. O upublicznieniu pomyślimy po uporządkowaniu struktury organizacyjnej, grupy kapitałowej i zmniejszeniu uzależnienia od koniunktury giełdowej – zapowiada Jacek Obrocki.
…Pragma zwiększa skalę…
Współpraca z BDM “ubogaci” również Pragmę. I to dosłownie. Po pierwsze, spółka zostanie dokapitalizowana 4,3 mln zł. – Te pieniądze zasilą nasz kapitał obrotowy i pozwolą podpisać nowe umowy – twierdzi Tomasz Boduszek, prezes Pragmy.
Po drugie , łatwiej jej bedzie zaciągać kredyty. – Inwestor finansowy zwiększy naszą wiarygodność. Liczymy, że w formie kredytów i pożyczek uzyskamy kolejne 4 mln zł – zapowiada Tomasz Boduszek. Po trzecie, zwiększy się jej portfel klientów. Będzie nie tylko “podsyłać” BDM firmy potrzebujące restrukturyzacji, ale także korzystać z jego bazy.
- Klienci BDM potrzebują usług poprawiających płynność, czyli faktoringowych i windykacyjnych. Jako zaufany partner BDM chętnie im je zaoferujemy – podkreśla Tomasz Boduszek. W rezultacie wyniki Pragmy mają szansę się poprawić. Prognoza na ten rok mówi o 80 mln zł przychodów i 5 mln zł zysku netto, a w 2010 r. przychody mogą być o 20-30 proc. wyższe.
…bo giełda czeka
Współpraca z BDM pomoże też Pragmie przenieść się z New Connect na rynek główny GPW. Spółka ma takie plany, ale najpierw musi pokonać barierę 10 mln EUR kapitalizacji i utrzymać tę średnią przez trzy miesiące. Taki jest wymóg zarządu giełdy. Obecna wartość spółki ro 32,4 mln zł, czyli 13,5 zł na akcję, a dla 10 mln EUR będzie to 15-16 zł na akcję ( z uwaględnieniem podwyższenia kapitału). Dla porówniania – BDM zapłaci za akcje nowej emisji po 12 zł.
Zarząd Pragmy jest optymistyczny i szacuje, że przebicie poziomu 10 mln EUR zajmie spółce kilka miesięcy. Do debiutu mogłoby więc dojść jeszcze w pierwszym półroczu 2010.
Puls Biznesu, Magdalena Graniszewska 07.10.2009.